- Znajdujemy się w bardzo dramatycznej sytuacji. Obecne środki są niewystarczające - miała powiedzieć Angela Merkel na spotkaniu z liderami CDU.
Liczba przypadków zakażeń koronawirusem w Niemczech gwałtownie rośnie, szczególnie wśród osób starszych, które zostały zaszczepione na początku roku i wśród dzieci, które nie kwalifikują się do szczepień.
Około 79 proc. dorosłych osób w Niemczech przyjęło dwie dawki szczepionki COVID-19, ale tylko 7,5 proc. otrzymało do tej pory szczepionki przypominające. Łącznie od początku epidemii w kraju zmarło z powodu koronawirusa niemal 100 tys. osób.
Czytaj więcej
Od poniedziałku w Grecji obowiązują nowe obostrzenia, wprowadzone w związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 - odnotowuje AP.
Niemcy podjęli już decyzję o ograniczeniu dużej części życia publicznego w regionach, w których szpitale zapełniają się pacjentami z COVID-19.
Merkel oceniła jednak, że ani te środki, ani większa liczba szczepień nie wystarczą, by w krótkim czasie powstrzymać gwałtowny wzrost zakażeń. Wezwała 16 niemieckich krajów związkowych, by do środy podjęły decyzję w sprawie surowszych środków.
Sąsiadująca z Niemcami Austria wprowadziła w poniedziałek pełny lockdown, a minister zdrowia Jens Spahn ostrzegł w piątek, że Niemcy mogą pójść w jej ślady.
W poniedziałek w Niemczech odnotowano 30 643 nowe przypadki zakażeń koronawirusem.