Od rana polskie władze sygnalizują, że na granicy Polski z Białorusią może dojść do największej jak dotąd próby siłowego wejścia imigrantów do Polski. Jako pierwszy informację tę podał rano rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn.

Teraz MSWiA poinformowało, że na południe od przejścia granicznego w Kuźnicy doszło do próby "siłowego przedarcia się na polską stronę przez migrantów". Informacji tej towarzyszy nagranie, na którym widać szpaler polskich policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej, naprzeciwko których widać dużą grupę imigrantów. Widać, że imigranci rzucają w polskich funkcjonariuszy jakieś przedmioty.

Podobne nagranie umieściła na swoim koncie na Twitterze Straż Graniczna.

Na granicy Polski z Białorusią od 3 września obowiązuje stan wyjątkowy w związku ze zwiększoną presję migracyjną na granicę Polski na tym jej fragmencie. Presja ma być efektem wojny hybrydowej prowadzonej przez władze Białorusi, którzy sprowadzają na terytorium swojego kraju imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, a następnie ułatwiają im przedostanie się na granicę z Polską, a także granice z Litwą i Łotwą. Działania te są odpowiedzią reżimu w Mińsku na sankcje nałożone na Białoruś przez UE.

W związku z sytuacją na granicy rząd podjął decyzję o budowie wysokiej na 5,5 metra zapory na granicy. Zapora ma powstać do połowy 2022 roku.