- Nie sądzę. Wiem - powiedział Macron, zapytany przez australijskie media, czy premier Scott Morrison był nieszczery w ich prywatnych kontaktach.
Obaj przywódcy uczestniczą w szczycie G20 w Rzymie i ważnym, wspieranym przez ONZ szczycie klimatycznym w Glasgow.
We wrześniu szef australijskiego rządu bez ostrzeżenia zerwał obowiązujący wielomiliardowy kontrakt z Francją na budowę nowej floty okrętów podwodnych.
Jednocześnie Morrison ujawnił, że prowadził tajne rozmowy w sprawie zakupu amerykańskich lub brytyjskich okrętów podwodnych. Wzburzone władze Francji nazwały tę decyzję "ciosem w plecy" i odwołały swojego ambasadora, który dopiero teraz wraca do pracy.
Czytaj więcej
Francja ponownie wyśle do Australii swojego ambasadora, by określić na nowo stosunki między krajami. Władze w Paryżu wycofały swojego przedstawicie...
Australijskie media zapytały Macrona, czy uważa, że australijski przywódca nie mówił mu prawdy podczas prywatnych spotkań. Prezydent Francji nie pozostawił wątpliwości co do swojej opinii w tej sprawie, podkreślając konieczność wzajemnego "szacunku".
Macron spotkał się z Morrisonem podczas szczytu G20, a na początku tygodnia rozmawiał z nim przez telefon, przekazując, że między Francją a Australią doszło do zerwania "relacji zaufania".
Przywódcy nie zasiedli do oficjalnych rozmów, choć francuski ambasador ma spotkać się w poniedziałek z ministrem spraw zagranicznych Australii w Sydney.
Morrison w niedzielę bronił swojej decyzji, odrzucając opinię Macrona i zaprzeczając, że okłamał francuskiego przywódcę podczas prywatnego spotkania w czerwcu.