Duda podkreślał, że w kampanii prezydenckiej w 2015 roku zobowiązał się do wspierania polskich rodzin, a podobne zobowiązanie przyjęło też Prawo i Sprawiedliwość w kampanii przed wyborami parlamentarnymi, które odbyły się sześć lat temu.
Wiele kłamstw jest rozpowszechnianych na temat Polski
- Po raz pierwszy od 1989 roku podjęliśmy zdecydowanie prorodzinne działania - mówił prezydent wskazując następnie na uruchomienie programu 500plus w 2016 roku, "najlepszego programu socjalnego", jaki wprowadził obóz rządzący obecnie Polską.
- Ja uważam się za konserwatystę, jestem chrześcijaninem, praktykującym, modlę się, nie wstydzę się tego. Dla mnie rodzina jest wartością bezcenną, wspieram rodziny, uważam, że życie jest święte, a rodzina musi być wspierana najsilniej, jak to możliwe, bo na rodzinie wszystko się opiera - mówił Duda.
Czytaj więcej
Staję przed państwem jako przywódca 38-milionowego narodu, który, podobnie jak wszystkie nasze państwa, przez ostatnie blisko dwa lata stawiał czoł...
Prezydent wspomniał następnie również o programie 300plus, przeznaczonym dla rodziców dzieci w wieku szkolnym, który ma pomóc w zakupie wyprawki szkolnej dla dziecka.
Duda był też pytany o słowa Joe Bidena, który w czasie kampanii prezydenckiej wskazał Polskę obok Białorusi i Węgier jako kraj, w którym rozwija się reżim niedemokratyczny.
- Wiele kłamstw jest rozpowszechnianych na temat Polski - stwierdził polski prezydent dodając, że dowodem na nieprawdziwość tych słów jest fakt, że "obecnie rządzący wygrali wybory ponownie". - To dowód, że ta władza dotrzymuje swoich zobowiązań wyborczych i dlatego ją ponownie wybrano - mówił.
- Natomiast przedstawiciele opozycji są wściekli, bo nie umieją wygrać wyborów, przegrali je dwa razy z rzędu, przegrali wybory prezydenckie i dlatego opowiadają, oczerniają rządzący obóz polityczny. Na szczęście wybierają ludzie - dodał prezydent.