Minister zdrowia przedstawiał w czwartek w Sejmie informacje na temat stanu służby zdrowia. Głos w debacie zabrał również Grzegorz Braun. - Niech nas Bóg ma w swojej opiece, póki za tę dziedzinę aktywności naszego państwa odpowiada człowiek zajmujące miejsce w tej ławie, niestety nie ławie oskarżonych, ławie rządowej - powiedział.

Braun zapowiedział, że pojawi się akt oskarżenia, w którym zostanie zawarta informacja o nadmiarowych zgonach, o wzroście liczby samobójstw wśród dzieci i młodzieży. - Będziesz pan wisiał - zakończył Braun, wskazując palcem na ministra zdrowia.

Czytaj więcej

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun do ministra Niedzielskiego w Sejmie: Będziesz wisiał

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska wykluczyła Grzegorza Brauna z obrad. Sam minister Niedzielski, który po chwili ponownie wyszedł na mównicę, stwierdził, że to, co zrobił poseł Konfederacji, to „żenada”, a jego zachowanie było „skandaliczne”. Zapowiedział też, że oczekuje od prezydium Sejmu podjęcia „stanowczych, surowych kroków” wobec posła Konfederacji.

Po kilku godzinach marszałek Elżbieta Witek poinformowała na Twitterze, że złoży zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Jak zauważyła, Braun „przekroczył dzisiaj kolejną granicę”.

„Nie ma miejsca na groźby karalne w polskim parlamencie, ani w całej przestrzeni publicznej. W związku z dzisiejszymi słowami skierowanymi wobec ministra Niedzielskiego składam zawiadomienie do prokuratury” - napisała Elżbieta Witek.