- Polska nielegalna walczyła w czasie II wojny światowej z jednym okupantem, walczyła z okupantem sowieckim, będziemy walczyć z okupantem brukselskim - mówił niedawno poseł PiS Marek Suski.

Z kolei szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki powiedział w ubiegłym tygodniu, odnosząc się do Unii Europejskiej, że "jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, że pójdzie, to musimy szukać rozwiązań drastycznych".

"Polska jest i pozostanie członkiem UE"

Na konferencji prasowej w KPRM rzecznik rządu Piotr Mueller został zapytany, czy rząd planuje odciąć się od "antyunijnych wypowiedzi" polityków PiS Solidarnej Polski.

Czytaj więcej

Poseł PiS Marek Suski
Marek Suski: Żeby dotarło do Brukseli, że nie jesteśmy podludźmi

- My od samego początku podkreślamy, że Polska jest i pozostanie członkiem Unii Europejskiej i nikt z kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości nie mówi o wychodzeniu z UE - odparł rzecznik.

- Wiem, że opozycja skrzętnie próbuje wykorzystać niektóre opinie, które w moim przekonaniu są zbyt ostre, ale nikt z tych opinii nie powinien wyciągać daleko idących wniosków dotyczących rzekomego wychodzenia Polski z Unii Europejskiej - zaznaczył.

Czytaj więcej

Lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia
"Okupant brukselski". Szymon Hołownia: Poseł Marek Suski bredzi

- W demokratycznych strukturach, którymi są - a przynajmniej powinny być - instytucje unijne, jest również prawo krytyki - przekonywał dodając, że politycy obozu rządzącego w ramach prawa do krytyki wskazują na niedoskonałości Unii Europejskiej.

"Głosy krytyczne są dozwolone"

Rzecznik rządu stwierdził, że na konferencji o przyszłości UE Polska będzie zgłaszała postulaty, których celem ma być usprawnienie funkcjonowania UE oraz uczynienie procedur w Unii bardziej transparentnymi.

Mueller został też zapytany o ewentualne dyscyplinowanie posłów w związku z ich wypowiedziami o UE.

- W obozie Zjednoczonej Prawicy również głosy krytyczne są dozwolone - odparł.

Czytaj więcej

Marek Suski, poseł PiS uważa UE za „okupanta”
Sondaż: Unia Europejska bardzo na „tak”

- Głosy krytyki wobec UE same w sobie nigdy nie mogą być uznane za złe, natomiast wyciąganie daleko idących wniosków, które próbuje imputować nam opozycja, jest nadinterpretacją tych słów - dodał rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego.