Błaszczak był pytany o to czy stan wyjątkowy na granicy z Białorusią zostanie przedłużony.

- Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby przedłużać stanu wyjątkowego, ale wszystko zależy od rozwoju sytuacji. Ryzyko prowokacji znacząco spadło, właśnie dlatego, że został wprowadzony stan wyjątkowy w pasie przygranicznym - stwierdził polityk.

Czytaj więcej

Zapad na naszej granicy. Manewry coraz większe i coraz bliżej Polski

Szef MON-u przedstawił też to, jak wygląda stan prac nad umocnieniami budowanymi na granicy polsko-białoruskiej.

- Codziennie budowane jest ogrodzenie na granicy, które niewątpliwie sprawia, że liczba incydentów spada. Mamy już ponad 60 km ogrodzenia ponad 2,5-metrowego i 130 km zasieków wojskowych, a także położona jest specjalna siatka, która chroni zwierzęta przed okaleczeniem - mówił gość Polskiego Radia

 Polska jest wolna od dyktatu poprawności politycznej

Marisuz Błaszczak, szef MON-u

Błaszczak przekonywał o skuteczności polskiej polityki w zakresie bezpieczeństwa narodowego oraz polityki migracyjnej.

- Polska jest wolna od dyktatu poprawności politycznej. Polski rząd kieruje się interesami polskimi i bezpieczeństwem naszego kraju, dlatego rozwijamy wojsko, kupujemy sprzęt i zwiększamy jego liczebność. Nie ulegamy zarazie poprawności politycznej, która krępuje Europę. W 2015 r. kiedy kryzys migracyjny był faktem, nasza polityka uszczelniania granic nie spotkała się z pozytywnym przyjęciem na zachodzie Europy. Ale to nasze podejście zwyciężyło. To niezwykle istotne, że przekonaliśmy Europę, że trzeba chronić granic - podkreślił szef MON-u.