Marek Sawicki, były minister rolnictwa, powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że zagłosuje za odebraniem immunitetu szefowi NIK i będzie do tego nawmawiał kolegów.

-Jeśli prawdą jest to, co wiedzieliśmy przed 2019 r. o jego oświadczeniach majątkowych i kwestiach związanych z prowadzonymi przez niego interesami, i jeśli dorzucimy do tego to, czego dowiadujemy się dziś, to jest jego kontakty z ludźmi, którzy informowali go o stanie postępowań jego i jego rodziny, to trzeba wyraźnie powiedzieć, że nie powinien być prezesem NIK - mówił Sawicki.

Sawicki podtrzymuje swoją opinię, ale odcina się od niego kierownictwo PSL.

Wiceprzewodnicząca Stronnictwa Urszula Pasławska napisała w mediach społecznościowych, że PSL nie zagłosuje za odebraniem Banasiowi immunitetu, bo " nie chce się ubabrać w brudnej pisowskiej wojnie".

Koalicja Obywatelska ma co do tego wątpliwości po tym, jak część posłów PSL poparła kandydaturę Karola Nawrockiego na szefa IPN

Politycy KO są przekonani, że między PSL a PiS było w tej sprawie porozumienie, które zakładało poparcie wcześniej przez partię rządzącą kandydata ludowców na Rzecznika Praw Obywatelskich (popieranego zresztą również przez prawie całą opozycję) prof. Marcina Wiącka - pisze Onet.

Niektórzy politycy KO uważają, że w tym "pakiecie" jest także poparcie PiS w kwestii immunitetu Banasia.