Reklama

Olsztyńska seksafera trafiła do Białegostoku

Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku zabrała śledczym z Olsztyna sprawy dotyczące prezydenta Małkowskiego

Publikacja: 07.02.2008 04:52

Teraz śledztwo związane z molestowaniem pracownic olsztyńskiego ratusza przejmą prokuratorzy z Białegostoku, a z niegospodarnością prezydenta miasta – z Łomży.

O możliwych nieprawidłowościach w pracy olsztyńskich prokuratorów „Rz” pisała nie raz. Dwa tygodnie temu ujawniliśmy, że Czesław Małkowski, prezydent Olsztyna, mógł molestować podległe mu urzędniczki. Jedna z nich twierdzi, że została przez niego zgwałcona, gdy była w zaawansowanej ciąży. Sprawę tę wyjaśniała już rok temu Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe, ale śledztwo umorzono, bo kobieta nie podała nazwiska sprawcy. – Bałam się, że zwolni mnie z pracy – opowiadała nam Anna.

Po naszej publikacji śledztwo wszczęto na nowo. Ale i tym razem nie obyło się bez incydentów. Kiedy Anna stawiła się w prokuraturze na przesłuchanie, ktoś poinformował o tym dziennikarzy. Kobietę trzeba było wywieźć samochodem z przyciemnianymi szybami. Prokuratorom udało się za to przesłuchać trzy inne urzędniczki, które opowiedziały, co je spotkało ze strony Małkowskiego. Tydzień temu śledztwo jednak przerwano. – Musieliśmy się tłumaczyć z publikacji „Rz”, w której opisaliście historię z naszym budynkiem – opowiada nam jeden z prokuratorów.

Chodzi o kamienicę, w której mieści się prokuratura Olsztyn-Południe. W 2002 r. prezydent Małkowski oddał budynek za darmo Prokuraturze Okręgowej w Olsztynie, którą kierował wtedy Jan Przybyłek. Do budynku przeniesiono prokuraturę Olsztyn-Południe, czyli akurat tę, w obrębie działania której znajduje się większość urzędów, m.in. ratusz.

– By nie było jakichkolwiek podejrzeń, postanowiłem przekazać wszystkie śledztwa prowadzone w sprawie prezydenta do Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku – mówi Cezary Kamiński, od 2006 r. prokurator okręgowy w Olsztynie.

Reklama
Reklama

Za jego kadencji śledczy wszczęli kilka postępowań w sprawie Małkowskiego. Jedno z nich, dotyczące sprzedaży olsztyńskiemu biznesmenowi atrakcyjnej działki, było praktycznie zakończone. – Byliśmy już gotowi do stawiania zarzutów. Czekaliśmy jednak na zakończenie dwóch innych śledztw w sprawie Małkowskiego – mówi nasz informator. Prokuratorzy sprawdzali m.in. remont jednej z dróg wjazdowych do miasta i przetarg na wywóz śmieci do Mławy. – Każda z tych spraw nam wychodziła. A teraz ktoś za nas spije śmietankę – mówi śledczy z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Prokuratura Apelacyjna zdecydowała wczoraj, że sprawami niegospodarności zajmą się śledczy z Prokuratury Okręgowej w Łomży. Nie pierwszy raz przenoszone są tutaj z Olsztyna akta ważnych spraw. Trzy lata temu śledczy z Łomży zajmowali się np. głośną aferą spółdzielni budowlanej Pojezierze.

Wyjaśnianiem seksafery zajmą się natomiast śledczy z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku. Aktami tej sprawy zainteresowany jest też Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich. Chodzi o wątek gwałtu. – Rzecznik polecił swoim współpracownikom wystąpić do prokuratury w Olsztynie o udzielenie informacji o stanie sprawy. Po ich uzyskaniu będzie mógł zająć stanowisko i rozważyć podjęcie dalszych działań – informuje Stanisław Wileński, rzecznik prasowy r.p.o.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama