Reklama

Po liście Mosbacher: PiS kontra USA?

Rząd liczy na wyciszenie emocji wokół Georgette Mosbacher. Nie będzie to łatwe.
Politycy partii rządzącej zarzucają ambasador Georgette Mosbacher brak profesjonalizmu

Politycy partii rządzącej zarzucają ambasador Georgette Mosbacher brak profesjonalizmu

Foto: MAłGORZATA GENCA/POLSKA PRESS

Ambasador USA Georgette Mosbacher od kilkudziesięciu godzin jest pod silnym ostrzałem polityków Prawa i Sprawiedliwości. To m.in. efekt ujawnionego listu, który ambasador skierowała do premiera Mateusza Morawieckiego. Ujawnił go tygodnik „Do Rzeczy". List zawierał ostrzeżenia dotyczące wolności mediów i słowa w Polsce. Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej", rząd chce, by teraz emocje wokół sprawy się zmniejszyły. – Nasza silna reakcja była już wystarczająco adekwatna – mówi nasz rozmówca z PiS znający szczegóły sytuacji.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama