– Dotąd żaden polski samorządowiec nie zdobył tak ważnej pozycji w Brukseli – mówi Tadeusz Wrona, przewodniczący kapituły i prezydent Częstochowy, o Leszku Świętalskim, wójcie Starych Bogaczowic, który został jednym z dwóch laureatów w kategorii ogólnopaństwowej tegorocznych samorządowych Oscarów.
Świętalski został przewodniczącym komisji finansów i administracji przy komitecie regionów, czyli izbie samorządowej Parlamentu Europejskiego.
Drugim z nagodzonych w tej kategorii został Mirosław Stec, przewodniczący Rady Małopolskiego Instytutu Samorządu Terytorialnego i Administracji w Krakowie, za 19-letni wkład w tworzenie prawa samorządowego.
Rozdanie nagród 12. edycji konkursu organizowanego przez stowarzyszenie samorządowe Liga Krajowa odbyło się wczoraj, pod patronatem „Rz”, w Muzeum im. Jana Pawła II w Warszawie.
W dziedzinie działalności samorządowej o wymiarze ogólnokrajowym nagrody otrzymali wiceprzewodniczący sejmiku województwa małopolskiego Kazimierz Barczyk za 19 lat pracy w samorządzie terytorialnym i budowanie więzi między samorządami oraz marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik za promocję regionu, umiejętność pozyskiwania środków unijnych i współpracy z samorządami.
Laureatami Nagrody im. Palki za działalność o znaczeniu ponadlokalnym zostali starosta polkowicki Marek Andrzej Tramś uznawany za jednego z najlepszych menedżerów samorządowych oraz pośmiertnie wiceprezydent Poznania Maciej Frankiewicz za wkład w sprawy społeczne, oświatę i sport.
Ponadto wyróżnienia otrzymali: starosta powiatu piaseczyńskiego Jan Adam Dąbek, marszałek województwa łódzkiego Włodzimierz Fisiak, burmistrz Byczyny Ryszard Grüner, prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult, burmistrz Radzymina Zbigniew Piotrowski, wójt Soliny Zbigniew Sawiński, prezydent Opola Ryszard Zembaczyński oraz przedwcześnie zmarły burmistrz Muszyny Waldemar Serwiński.
W kapitule przyznającej nagrody zasiada m.in. Jadwiga Palka, żona Grzegorza, byłego prezydenta Łodzi i jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego samorządu, który zginął tragicznie w wypadku drogowym w 1996 roku.
– Był pierwszym prezydentem miasta, który miał jasną wizję jego rozwoju, dlatego dla mnie związanego z Łodzią i regionem, wyróżnienie to jest niezwykle cenne – mówi Włodzimierz Fisiak.