Na wczorajszej konwencji PiS w Lublinie prezes Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki mówili o przyjęciu przez Polskę euro. Ich zdaniem straciłaby na tym gospodarka. 

- Warto się o to zapytać, czy to jest w interesie Polski, czy to jest w interesie tych krajów, które dzisiaj bardzo korzystają na euro - mówił szef rządu.

Czytaj także:

Morawiecki: Polsce nie opłaca się przyjmować euro

PiS mobilizuje swój elektorat za pomocą euro

Kaczyński: Czy euro przyspieszy rozwój? Mówimy „nie” euro

Temat euro pojawił się również na dzisiejszej konferencji prasowej europosła PiS Ryszarda Czarneckiego. Skrytykował on polityków opozycji, którzy opowiadają się za zmianą waluty w Polsce.

- Na spotkaniu Europejskiej Partii Ludowej lider Platformy, pan Grzegorz Schetyna, wręcz obiecał, że po ewentualnych zwycięskich wyborach rozpocznie wprowadzanie Polski do strefy euro - mówił Czarnecki.

- Dlaczego tego typu obietnice są na arenie międzynarodowej, a także krajowej deklarowane absolutnie wbrew woli Polaków? - pytał europoseł.

Czarnecki powiedział, że z przeprowadzonych sondaży wynika, iż co najmniej dwie trzecie Polaków nie chce wejścia do strefy euro.