Akcja PiS – roboczo nazywana przez polityków partii Kaczyńskiego projektem „Gliński" – wchodzi w ostatnią fazę.

Do sejmowej debaty nad wotum nieufności dla Donalda Tuska ma dojść na pierwszym w marcu posiedzeniu Sejmu. Wtedy prof. Gliński, jak informowała jako pierwsza „Rz", ma przedstawić swój program, a Jarosław Kaczyński w trakcie sejmowej debaty ostro skrytykować błędy gabinetu Tuska. Prezes PiS ma nie krytykować obecnego premiera, ale skupić się tylko na problemach.

To najważniejszy element nowej strategii PiS polegającej na zmianie języka dyskusji – z politycznych wojen na programową. Towarzyszyć temu ma zaplanowany na przełom marca i kwietnia kongres programowy PiS.

Wczoraj Piotr Gliński przedstawił skład swojego zespołu ekspertów. – Chcemy zaprezentować, jak my widzimy konieczność prowadzenia polityki i dyskusji politycznej w Polsce. Powinna być to dyskusja nie poprzez siłę, sztuczki piarowe czy propagandę, ale debata merytoryczna i programowa – mówił.

W jego zespole znaleźli się m.in. specjaliści od gospodarki prof. Witold Modzelewski i prof. Krzysztof Rybiński, a także gen. Roman Polko, były szef GROM; prof. Andrzej Waśko, były wiceszef MEN; prof. Antoni Kamiński, były prezes Transparency International Polska; socjolog prof. Włodzimierz Pańkow, prof. Piotr Pogonowski, specjalista ds. zarządzania, eksperci od bezpieczeństwa: Paweł Soloch i Paweł Buller, dr Przemysław Żurawski vel Grajewski, specjalista ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Rzecznikiem zespołu został Maciej Świrski, były wiceszef PAP.

– Doradzają mi osobiście, ale są także gotowi uczestniczyć w życiu publicznym w bardziej zdecydowanych rolach – powiedział prof. Gliński. I przekonywał, że jego „rząd techniczny" jest jedynym ratunkiem. – Rząd Donalda Tuska jest zupełnie nieprzygotowany na kryzys. Bezrobocie wzrosło już do 15 proc., następuje w tej chwili druga fala wyjazdów za granicę, która obejmie od pół do miliona Polaków – mówił prof. Gliński.