Reklama
Rozwiń
Reklama

Żalek odchodzi z PO

Poseł Jacek Żalek ogłosił, że odchodzi z klubu Platformy Obywatelskiej. - To moja decyzja, biorę za nią odpowiedzialność - stwierdził. Po jego odejściu koalicja ma 232 posłów, czyli minimalną większość w Sejmie.

Publikacja: 12.09.2013 10:33

Żalek odchodzi z PO

Foto: ROL

Żalek został pod koniec sierpnia zawieszony w prawach członka sejmowego klubu PO na trzy miesiące za łamanie dyscypliny klubowej.

Jak mówił na koferencji w czwartek, okazało się, że PO nie potrafiła sprostać wyzwaniom, które postawili jej Polacy. - Miliony Polaków zaufały, że będziemy rozwiązywać problemy, budować najwięcej autostrad - budujemy najdrożej, że będziemy obniżać podatki - podnosimy podatki, że będziemy podnosić poziom edukacji - on się obniża, że będziemy tworzyć nowe miejsca pracy - tych miejsc pracy dla młodego pokolenia nie ma - wyliczał. Poseł tłumaczył, że okazało się, iż różni go z kolegami z Platformy podejście do fundamentalnych kwestii gospodarczych.

Żalek mówił też, że są w Platformie posłowie, "którzy pytają, sugerują gotowość" dołączenia do Jarosława Gowina. Polityk ten zasugerował w poniedziałek tworzenie nowej inicjatywy politycznej. - Nie chciałbym (jednak) nikomu odbierać możliwości podjęcia samodzielnej decyzji, każdy poseł będzie podejmował decyzję zgodnie z własnym sumieniem. Ja tak zrobiłem, nie mam żadnego prawa, żeby podejmować decyzję (o odejściu z PO) za kogokolwiek - podkreślił Żalek.

Nie chciał jednak powiedzieć, którzy politycy i które partie mogłyby się przyłączyć do inicjatywy Gowina. - Każdy z podmiotów politycznych ma samodzielność- wyjaśnił. Dopytywany, czy widzi w nowej partii Jana Rokitę, Żalek powiedział jedynie - To bez wątpienia polityk wielkiej klasy.

Poseł zapowiedział, że będzie apelował do Gowina, aby "podjął się trudnego zadania zogniskowania wokół siebie polityków, którzy chcą walczyć w imię wartości i określonego celu". Wyraził nadzieję, że nowa inicjatywa przywróci nadzieję tym Polakom, którzy dzisiaj czują, że nie mają reprezentacji w parlamencie. - Mam nadzieję, że uda nam się uwolnić energię Polaków, wyzwolić z lęku polską opinię publiczną przed nieudolnymi politykami, aroganckimi urzędnikami - dodał.

Reklama
Reklama

Sondaż "Rz": Wraz z odejściem byłego ministra sprawiedliwości Platforma straciła co szóstego wyborcę

Żalek jest trzecim posłem PO, który odszedł z klubu w ostatnich tygodniach. Wcześniej odeszli John Godson i Jarosław Gowin. Po jego odejściu klub PO liczy 203 posłów. Koalicja PO-PSL ma obecnie w Sejmie dokładnie 232 głosy, a większość parlamentarna liczy 231.

– Od tego momentu koalicja wchodzi w etap dryfu politycznego, czyli sytuacji, w której praktycznie nie jest w stanie przeprowadzić żadnej daleko idącej reformy – w ten sposób politolog prof. Kazimierz Kik komentował dla rp.pl informacje o odejściu posła Jacka Żalka z PO.

Zdaniem naukowca, Żalek z Jarosławem Gowinem wcześniej niż planowali przystąpili do budowy nowej partii, bo zorientowali się, że dojdzie do przedterminowych wyborów.

Prof. Kazimierz Kik tłumaczył też, że jest przekonany, że Jarosław Gowin przystąpi z Jackiem Żalkiem do budowy nowej partii. – Gowin zdecydował się, by robić to już teraz z dwóch powodów. Jego zamysł był pierwotnie taki, by dotrwać do wyborów, tworząc jak największe stronnictwo w PO. Jednak po pierwsze okazało się, że nie ma takiego poparcia, na jakie liczył w PO. A po drugie zorientował się, że rzecz idzie na przedterminowe wybory i do nich trzeba się przygotować – wyjaśnia profesor.

Czy koalicja utrzyma większość?

Reklama
Reklama

Jego zdaniem do przedterminowych wyborów dojdzie najwcześniej w przyszłym roku, przy okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego. – Potrzeba około roku, by utkwić w świadomości wyborców. Będzie Gowin budował w przyspieszonym rytmie swoją formację – dodaje.

Zauważa, że Gowin będzie mógł sięgnąć po byłych polityków Po i PiS, którzy już wcześniej zdecydowali się opuścić swoje formacje. – Jest potencjał w plaktonie politycznym, jest na czym budować. Pozostaje tylko pytanie, czy uda im się uzyskać poparcie – zastanawia się profesor.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Polityka
Sondaż: Jak Polacy oceniają wypowiedź ambasadora USA o Grzegorzu Braunie?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama