Prawo, o którym mówi Strache, miałoby zakazywać również stosowania muzułmańskich symboli (np. półksiężyca) - podobnie jak zakazane jest sięganie po symbole nazistowskie.

Strache mówił o potrzebie delegalizacji islamu na partyjnym wiecu w Salzburgu.

- Skończmy z polityką islamizacji. W innym przypadku Austriaków, wszystkich Europejczyków czeka gwałtowny koniec - mówił Strache krytykując austriacki rząd za jego politykę ws. imigrantów z Bliskiego Wschodu.

Odnosząc się do propozycji Austriackiej Partii Ludowej (OVP) współrządzącej Austrią, która chce zmniejszenia liczby wniosków o azyl rozpatrzonych pozytywnie o połowę, Strache stwierdził: - Potrzebujemy ujemnej imigracji.

Rzecznik Austriackiej Partii Wolności rozwijając myśli lidera stwierdził, że prawo zakazujące islamu w Austrii miałoby być podobne do praw przyjętych po II wojnie światowej, które zakazywały działania w kraju partii nazistowskich, a także używania symboli nazistowskich.

W Austrii mieszka obecnie ok. 600 tys. muzułmanów. Od lata 2015 roku w kraju tym złożono 130 tysięcy próśb o udzielenie azylu - większość takich wniosków pochodzi od uciekinierów z Bliskiego Wschodu i Afganistanu.