Reklama

Karczewski: Nie będę wyrywał futryn

Bardzo szybko się wyprowadzę. Deklaruję, że nie będę wyrywał kontaktów i futryn. Zostawię mieszkanie w wielkim porządku i ładzie - zapewniał w programie "Onet Opinie" były marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Publikacja: 16.11.2019 14:52

Karczewski: Nie będę wyrywał futryn

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

amk

Były marszałek, a obecnie wicemarszałek Senatu zapewniał, że "bardzo szybko" wyprowadzi się z rządowej willi. Podkreślił jednak, że ma na to dwa miesiące.

- Dajcie mi państwo czas, abym się spokojnie wyprowadził - mówił do prowadzącego Andrzeja Gajcego.

Karczewski zapewniał, że zostawi willę w ładzie i porządku, w jakim nie zostawili jej poprzedni użytkownicy.

- Deklaruję, że nie będę wyrywał kontaktów i futryn. Zostawię mieszkanie w wielkim porządku i ładzie, które nie było przez poprzedników zostawione w ładzie - mówił wicemarszałek.

Zauważył też, że wynajmowanie rządowej willi jest korzystniejsze finansowo dla budżetu kancelarii Sejmu i Senatu.

Reklama
Reklama

- Wynająłem tę willę - koszt pięć tysięcy złotych. To było przesunięcie pieniędzy budżetowych z Kancelarii Senatu do Kancelarii Premiera - mówił, dodając, że i poprzedni marszałek (Bogdan Borusewicz - red.) i obecny (Tomasz Grodzki - red.) mieszkają daleko, więc  ich przeloty, wykorzystanie limuzyn i ochrony SOP znacznie bardziej obciąża budżet. - Gdyby marszałek zamieszkał w Warszawie, koszt byłby trzykrotnie niższy - mówił Karczewski.

Na uwagę prowadzącego, że poprzedni marszałek Sejmu Marek Kuchciński ponad miarę wykorzystywał transport lotniczy, Karczewski odparł: - Ale po co tę piłeczkę sobie odbijamy jak dzieci w piaskownicy? Ja mówię o sytuacji obecnej.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Zuzanna Dąbrowska: Krzysztof Bosak przestrzega, Robert Bąkiewicz uprzejmie donosi
Polityka
Nowy sondaż: Partia Grzegorza Brauna wyprzedziła Konfederację
Polityka
Jaka ma być Polska 2050? Walka o przywództwo, kierunek i miejsce w koalicji
Polityka
Prof. Dudek zwrócił się do Tuska. „Jak się nie da, to powinien pan się podać do dymisji”
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama