Gość Moniki Olejnik w "Kropce nad i" ocenił, że polska dyplomacja marginalizuje pozycję Polski w Europie. Jego zdaniem konsekwencja takich działań będzie osamotnienie naszego kraju, bo w sytuacji podbramkowej nawet Viktor Orban - człowiek w jego opinii pragmatyczny - "nie będzie chciał szarżować na rzecz polskich bratanków".
Rozwala się na naszych oczach Grupa Wyszehradzka. Zostaniemy sami. Zostaniemy trochę tak, jak w głosowaniu nad kandydaturą Tuska, czyli 27 przeciwko nam - mówił Aleksander Kwaśniewski.
Kwaśniewski jako wielki błąd ocenił doprowadzenie do końca Trójkąta Weimarskiego. - Mamy pretensje do Niemców, kłócimy się z Francuzami, to z kim się mamy spotykać?
Były prezydent zaapelował do premier Szydło i prezydenta Macrona o to, by w sprawie pracowników delegowanych - co, jak ocenił Kwaśniewski, jest sprawą niezwykle istotną - usiąść do rozmów i rozmawiać w kategoriach wspólnych zysków, a nie licytować się, kto kogo bardziej obrazi.