Andrzej Duda zawetował dwie z trzech ustaw reformujących sądownictwo przygotowanych przez posłów PiS i popieranych przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Duda zapowiedział jednocześnie przygotowanie własnych ustaw w tym zakresie.

Zdaniem prof. Bugaja ustawy te "trochę wyjdą naprzeciw żądaniom opozycji i krytyków" reform proponowanych przez PiS, a posłowie Prawa i Sprawiedliwości "jeszcze to ograniczą".

Co wtedy? - Prezydent podpisze i powie: zrobiłem co mogłem - przekonuje prof. Bugaj.

Zdaniem Bugaja prezydent zawetował ustawy PiS ponieważ "postanowił wynegocjować dla siebie lepszą pozycję" w obozie władzy.

Były lider Unii Pracy ocenił, ze weta "raczej nie naruszą impetu PiS".

Po spotkaniu Dudy z Kaczyńskim obie strony podkreślały "dobrą atmosferę rozmów". Prezydent i prezes PiS - według rzeczniczki PiS Beaty Mazurek - mieli rozmawiać wyłącznie o reformie sądownictwa. Spotkanie trwało 2,5 godziny.