- Oczywiście pani Gronkiewicz-Waltz musi przede wszystkim pokazać to, że te trzy kadencje funkcjonowania jako prezydent Warszawy to był dobry czas i myślę, że patrząc na to, jak Warszawa się zmienia, nie podlega to dyskusji. Na pewno z punktu widzenia pani Gronkiewicz-Waltz warto by było, żeby te dokonania blisko dwunastoletnie były rzeczywiście brane pod uwagę podczas oceny całości dorobku pani prezydent - zastrzegł Rutnicki w Polsat News.

- Ja mam taką nadzieję, że pani prezydent przeanalizuje sytuację i być może stawi się na tej komisji. Oczywiście ona jest wątpliwa bardzo prawnie, ale myślę, że pani prezydent ma mnóstwo argumentów prawnych, aby przedstawić to, co tak naprawdę ta komisja weryfikacyjna robi - ocenił poseł.

Zdaniem polityka PO komisja ma charakter spektaklu politycznego. - Przecież PiS tak naprawdę nie robiło nic, jeżeli chodzi o reprywatyzację. Przypominam tzw. małą ustawę reprywatyzacyjną, którą udało nam się wprowadzić, dzięki czemu ta dzika reprywatyzacja została powstrzymana. Wtedy, przypominam, PiS absolutnie nie było tym zainteresowane, wręcz przeciwnie - mówił poseł Platformy.

- Mam też taką nadzieję, że podczas takiego spotkania pani prezydent z komisją też padną pytania o to, co tak naprawdę ma PiS do ukrycia, jeżeli chodzi o aferę reprywatyzacyjną - powiedział w Polsat News Jakub Rutnicki, wymieniając w tym kontekście spółkę Srebrna i biurowiec, który ma ona wybudować na warszawskiej Woli.