Reklama

Erdogan: Nie będę prezydentem, jeśli mi to udowodnicie

- Jeśli (Recep) Tayyip Erdogan ma choćby centa na zagranicznych kontach, powinni to udowodnić - oświadczył prezydent Turcji odpowiadając na zarzuty stawiane mu przez opozycyjną Republikańską Partię Ludową. Erdogan zapowiedział też, że zrezygnuje ze stanowiska jeśli ktoś udowodni mu, iż ma pieniądze na zagranicznych kontach.

Aktualizacja: 28.11.2017 14:02 Publikacja: 28.11.2017 09:09

Erdogan: Nie będę prezydentem, jeśli mi to udowodnicie

Foto: AFP

arb

Erdogan zażądał od liderów socjaldemokratycznej opozycji aby ujawnili dokumenty - jeśli je posiadają - dowodzące, że on albo członkowie jego rodziny mają konta w rajach podatkowych.

- W którym banku Tayyip Erdogan ma konto? Udowodnijcie to. Jeśli nie będziecie mogli tego udowodnić, będziecie musieli pożegnać się z polityką. Jeśli udowodnicie, ja zrezygnuję z polityki i stanowiska prezydenta - dodał.

Słowa Erdogana to reakcja na oskarżenia formułowane pod jego adresem przez Kemala Kilicdaroglu, lidera Republikańskiej Partii Ludowej, który stwierdził, że osoby z kręgu Erdogana wyprowadzały pieniądze do rajów podatkowych. Oskarżenia są pokłosiem ujawnienia tzw. Paradise Papers, które wskazują, że synowie premiera Turcji Binaliego Yildirima są właścicielami wielu firm z siedzibą na Malcie.

- Erdoganie, zadam ci proste pytanie: Czy wiesz, że twoje dzieci, twój szwagier, twój teść, twój brat i twój były współpracownik zdeponowali miliony dolarów w firmach z siedzibą w rajach podatkowych? - pytał Kilicdaroglu nie wymieniając jednak nazwy firmy, o którą mu chodzi.

- Zdradzę ci jaki był kapitał startowy tej firmy: jeden funt brytyjski. Ale wysłano do niej miliony dolarów. Czekam na wyjaśnienia - dodał lider socjaldemokratycznej opozycji.

Reklama
Reklama

- Ujawnij nam ile milionów dolarów masz. I gdzie są te pieniądze? Pozwól nam je zobaczyć - dodał.

W odpowiedzi Erdogan zażądał ujawnienia dokumentów potwierdzających te oskarżenia. - Jeśli są takie, upublicznij je, a ja zrobię to, co konieczne - oświadczył prezydent Turcji. - Jeśli ich nie masz, przyznaj, że jesteś zaangażowany w zniesławianie mnie i przeproś - dodał.

Prawnicy Erdogana skierowali już do sądu pozew przeciwko liderowi opozycji domagając się równowartości ok. 350 tys. dolarów tytułem zadośćuczynienia za zniesławienie głowy państwa.

Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa. Co to za organizacja i czym ma się zajmować?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama