Reklama

Radziwiłł: To są dobre miesiące dla polskiej służby zdrowia

- Lekarze jak długa jest historia medycyny pracowali więcej niż 48 godzin tygodniowo - ocenił minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Komentując protesty lekarzy i wypowiadanie przez nich umów pozwalających na ponadnormatywną pracę szef resortu stwierdził, że "tak naprawdę chodzi o to, że młodzi lekarze chcą zarabiać co najmniej 9 tys. zł jako wynagrodzenie zasadnicze".

Aktualizacja: 02.01.2018 21:22 Publikacja: 02.01.2018 21:16

Radziwiłł: To są dobre miesiące dla polskiej służby zdrowia

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

qm

W wywiadzie wyemitowanym przez TVP Info Radziwiłł stwierdził, że "lekarze jak długa jest historia medycyny pracowali więcej niż 48 godzin tygodniowo". - Pracują tak nadal i pewnie będą pracować nie tylko w Polsce, ale w większości krajów na świecie - zaznaczył.

Jego zdaniem w sposób szczególny dotoczy to lekarzy młodych, którzy w ten "zdobywają wiedzę, umiejętności, doświadczenie, bo po prostu inaczej nie da się tego zrobić".

Komentując wypowiadanie umów opt-out przez rezydentów i lekarzy specjalistów Radziwiłł stwierdził, iż "nikt nie powinien przekroczyć bariery zdrowego rozsądku w tym, jak dużo pracuje, i prawo przyznaje każdemu to, że może zdecydować, żeby nie pracować ponad swoje siły". - Czym innym jest natomiast wzywanie do tego przez organizacje lekarskie, szczególnie przez organizacje, które mają służyć nadzorowi nad należytym wykonywaniem zawodu. Tutaj zaczyna się problem, który ja bardzo wyraźnie dostrzegam - mówił.

Według ministra zdrowia ostatni okres "to są dobre miesiące, dobry czas dla polskiej służby zdrowia". - 1 stycznia weszła w życie ustawa o systematycznym wzroście nakładów na ochronę zdrowia - coś, co nigdy w życiu nie miało miejsca. To jest naprawdę coraz więcej pieniędzy. Z drugiej strony również podwyżki obejmują coraz większą liczbę pracowników służby zdrowia, w tym także lekarzy, a zwłaszcza lekarzy rezydentów - wyliczał Radziwiłł.

Protest lekarzy minister nazwał "rodzajem buntu, który jest skierowany właściwie trudno powiedzieć przeciw komu i przeciw czemu". - Ale coraz bardziej staje się buntem o charakterze politycznym - zaznaczył.

Reklama
Reklama

- Tak naprawdę chodzi o to, że młodzi lekarze chcą zarabiać co najmniej 9 tys. zł jako wynagrodzenie zasadnicze, co w praktyce oznaczałoby, że wielu z nich zarabiałoby grubo ponad 10 tys. zł. Na takie pieniądze, po pierwsze, nas nie stać, po drugie chyba byłoby to niesprawiedliwe - powiedział.

Według szacunków ministerstwa zdrowia umowy ze zgodą na przedłużenie czasu pracy powyżej 48 godzin tygodniowo wypowiedziało ponad 3,5 tys. lekarzy rezydentów i specjalistów. Dane Porozumienia Rezydentów OZZL mówią o ok. 5 tys. takich lekarzy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama