12-letnia dziewczynka zaginęła w Krakowie w czwartek 21 maja. Nie wróciła do domu po spotkaniu ze znajomymi. Nie nawiązała również kontaktu z bliskimi.
Poszukiwania 12-latki z Krakowa
Krakowska policja rozpoczęła poszukiwania zaginionej na szeroką skalę. Początkowo przeszukiwane były tereny Lasu Wolskiego, wiadomo jednak, że rozszerzono obszar akcji.
Jak informuje Radio ZET, w całym mieście rodzina i znajomi 12-latki rozwiesili plakaty z jej zdjęciem. Według informacji policji dziewczynka mogła przygotowywać się do samodzielnego spędzenia nocy poza domem. Funkcjonariusze przeszukali kilkadziesiąt pustostanów w mieście. Akcja koncentruje się jednak wciąż na Lesie Wolskim. To stamtąd pochodził ostatni sygnał o obecności zaginionej.
Policja udostępniła wizerunek oraz rysopis zaginionej.
Ciało kobiety na terenie Lasu Wolskiego
Rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło przekazała RMF FM, że około godziny 11:20 krakowscy strażnicy miejscy, biorący udział w poszukiwaniach, natrafili na ciało młodej kobiety na terenie Lasu Wolskiego.
Jej wygląd i ubiór odpowiadały opisowi zaginionej 12-latki. Przed godz. 14 rzeczniczka małopolskiej policji potwierdziła Onetowi, że rodzina dokonała rozpoznania i potwierdziła, że ciało należy do zaginionej 12-latki.
W sprawie będzie prowadzone postępowanie pod nadzorem prokuratora. To standardowa procedura, która ma na celu ustalenie przyczyn i okoliczności śmierci dziewczynki.
— Ze wstępnych oględzin wynika, że do śmierci dziewczynki nie przyczyniły się osoby trzecie. Przyczynę zgonu poznamy jednak dopiero po sekcji zwłok — zaznacza rzeczniczka małopolskiej policji.