W całej Polsce zabrzmią syreny. Policjanci oddadzą hołd Mateuszowi Sitce

W środę w południe w całej Polsce mają zabrzmieć syreny policyjnych radiowozów. W ten sposób funkcjonariusze oddadzą cześć sierż. Mateuszowi Sitce, który zginął strzegąc granicy polsko-białoruskiej.

Publikacja: 11.06.2024 14:08

W całej Polsce zabrzmią syreny. Policjanci oddadzą hołd Mateuszowi Sitce

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

W środę o godz. 11:00 w miejscowości Nowy Lubiel w kościele pw. Świętej Anny odbędzie się uroczyste pożegnanie sierż. Mateusza Sitka - 21-letniego żołnierza, który został śmiertelnie ugodzony nożem na polsko-białoruskiej granicy przez migranta próbującego nielegalnie sforsować granicę.

W imieniu bliskich zmarłego wojsko apelowało o uszanowanie "tego niezwykle trudnego" dla rodziny czasu, nienachodzenie rodziny w miejscu zamieszkania oraz niedokumentowanie czuwania i ceremonii pogrzebowej.

Pogrzeb sierż. Mateusza Sitka. Syreny zabrzmią w całej Polsce

Policja poinformowała o specjalnym geście na znak czci dla żołnierza. "12 czerwca o godz. 11:00 odbędzie się pogrzeb śp. sierż. Mateusza Sitka, który zginął, chroniąc granicy Naszej Ojczyzny.Wspólnie uczcijmy Jego pamięć" - zaapelowała policja. "Jutro o godz. 12:00 niech w całym kraju zabrzmią syreny naszych radiowozów, na znak czci dla Mateusza i solidarności wszystkich służb mundurowych dbających o bezpieczeństwo polskiej granicy" - czytamy we wpisie w serwisie X (dawniej Twitter).

Czytaj więcej

Szef MON: Polska nie spocznie, dopóki nie schwyta bandyty, który zabił polskiego żołnierza

Mateusz Sitek służył w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej, zgodnie z decyzją wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza został pośmiertnie awansowany na stopień sierżanta Wojska Polskiego oraz odznaczony "Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju".

Atak na polskiego żołnierza na granicy z Białorusią

Do ataku na żołnierza doszło 28 maja przy zaporze na granicy z Białorusią w rejonie Dubicz Cerkiewnych (województwo podlaskie). Członek grupy, która próbowała nielegalnie wedrzeć się do Polski, ugodził nożem szer. Sitka, gdy ten blokował wyłom w granicznej zaporze. Następnie w stronę rannego i udzielających mu pomocy przez płot rzucane były kamienie i konary. 21-letni żołnierz został przetransportowany do szpitala w Hajnówce, a następnie do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Jego życia nie udało się uratować, zmarł 6 czerwca.

Czytaj więcej

Sondaż IBRiS dla „Rz”: Wojsko powinno używać broni wobec imigrantów na granicy

Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", organy ścigania znają wizerunek mężczyzny, który dźgnął nożem polskiego żołnierza. Atak utrwaliły kamery Straży Granicznej. Trwa ustalanie personaliów sprawcy. – Napastnik ma śniadą cerę, co może oznaczać, że nie jest to funkcjonariusz białoruskich służb, lecz jeden z migrantów przebywających po białoruskiej stronie – mówiła "Rz" osoba znająca nagranie. Wiadomo, że po ugodzeniu żołnierza nożem atakujący zbiegł w głąb Białorusi. Polskie służby liczą, że sprawcę zabójstwa polskiego żołnierza pomogą rozpoznać migranci przebywający w ośrodkach Straży Granicznej.

Władysław Kosiniak-Kamysz: Polska nie spocznie, póki bandyty nie złapie

- Chcę powiedzieć, że Rzeczpospolita uczyni wszystko i nie spocznie, dopóki bandyta, który w bestialski sposób, w bandycki sposób zaatakował ze skutkiem śmiertelnym polskiego żołnierza nie zostanie schwytany. Rzeczpospolita nie spocznie, dopóki tego bandyty nie złapie - oświadczył we wtorek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Kwestia złapania mordercy jest dzisiaj dla Polski celem numer jeden. Jest to cel numer jeden dla służb państwowych. My musimy tego mordercę po prostu złapać - dodał jego zastępca, Cezary Tomczyk.

W środę o godz. 11:00 w miejscowości Nowy Lubiel w kościele pw. Świętej Anny odbędzie się uroczyste pożegnanie sierż. Mateusza Sitka - 21-letniego żołnierza, który został śmiertelnie ugodzony nożem na polsko-białoruskiej granicy przez migranta próbującego nielegalnie sforsować granicę.

W imieniu bliskich zmarłego wojsko apelowało o uszanowanie "tego niezwykle trudnego" dla rodziny czasu, nienachodzenie rodziny w miejscu zamieszkania oraz niedokumentowanie czuwania i ceremonii pogrzebowej.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Policja
Polscy policjanci zaatakowani na granicy z Białorusią
Policja
Policjant na wakacjach uratował dziecko, teraz otrzymał nagrodę. "To był moment"
Policja
Eksplozja granatnika w KGP. Nowe informacje, prokuratura potwierdza
Policja
W całym kraju brakuje 16 tys. funkcjonariuszy. Policja szuka młodych
Policja
Nieoficjalnie: Komendant stołeczny policji ma stracić stanowisko
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży