Oprócz Komendanta Głównego Policji na emeryturę ma przejść część komendantów wojewódzkich.
O odprawie szefów policji, do której miało dojść we wtorek w Warszawie informował Onet.pl. Według nieoficjalnych informacji gen. Jarosław Szymczyk zaproponował komendantom wojewódzkim podwyższenie honorarium, jeżeli zdecydują się na odejście ze służby w najbliższym czasie.
Doniesienia portalu skomentowała Komenda Główna Policji. Potwierdzono, że doszło do spotkania.
Czytaj więcej
W Warszawie miała odbyć się we wtorek tajna odprawa komendantów wojewódzkich policji z całego kraju. Portal Onet.pl informuje, że komendant główny,...
- Kierownictwo komendy głównej mówiło, że czują się zobowiązani poinformować, w związku z niepewnością w obecnej sytuacji, że oni jako komendanci główni policji na pewno będą odchodzić, bo to jest naturalne w związku ze zmianą rządu. I to jest kwestia najwyżej kilku tygodni. Natomiast wręcz komendant główny podkreślał, że nie chce na nikogo wpływać. Kilkakrotnie powtarzał "wy musicie podjąć decyzję sami" - informuje policja.
Nieoficjalnie: 11 listopada Komendant Główny Policji odejdzie ze stanowiska
Jak nieoficjalnie informuje Polsat News, gen. Jarosław Szymczyk 11 listopada zamierza ogłosić swoje odejście ze stanowiska.
Wcześniej o możliwych zmianach w KGP mówił rzecznik insp. Mariusz Ciarka. Powiedział, że zmiany w kierownictwie policji związane są ze zmianą władzy po wyborach parlamentarnych.
Gen. Jarosław Szymczyk - od 1990 pełnił służbę w policji
Gen. insp. Jarosław Szymczyk od kwietnia 2016 roku był Komendantem Głównym Policji. Wcześniej kierował pracą policji m.in. w Katowicach, Kielcach i Rzeszowie.
Przed wyborami opozycja wielokrotnie domagała się odwołania komendanta głównego policji. Generał Jarosław Szymczyk został uchroniony przez PiS przed dymisji i przedwczesną emeryturą m.in. po brutalnych interwencjach funkcjonariuszy podczas strajków kobiet oraz po incydencie związanym z użyciem granatnika w swoim biurze w siedzibie KGP.