Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Czytelnicy Karola Maya pamiętają jeszcze pewnie, kim był greenhorn – osobnikiem niedojrzałym, żółtodziobem. Jedną z ulubionych książek mojego dzieciństwa były „Zielone lata" Aleksandra Baumgardtena. Piję oczywiście do zieleni, a nawet, rzekłbym, zieloności – symbolu młodości, niedojrzałości, świeżości. Tak się kiedyś, droga młodzieży, mówiło.
Portugalskie vinho verde nazwą swą do tego właśnie nawiązuje. Zielone wino nie jest wcale zielone – w Polsce sprzedaje się wyłącznie białe, ale w swej ojczyźnie jest i czerwone, i, rzadziej, różowe. Co je łączy? Ano robi się je jako świeże wino nieprzeznaczone do starzenia, żadnych beczek, żadnego przechowywania przez lata. Naturalnie, te najlepsze na tym nawet zyskują, ale to wyjątek, reguła jest prosta – teraz pijemy vinho verde 2018, rzadko 2017, i już.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: