Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 30.09.2019 15:08 Publikacja: 29.09.2019 00:01
Foto: AFP
Wracając do mojej skrzywionej perspektywy, to nie tylko mogę użyć angielskiego zwrotu, że żyję w bańce, ale w przełożeniu na polskie realia oznacza to, że nie byłam od pół wieku ani w barze mlecznym, ani na stadionie piłki nożnej, ani na wakacjach nad Bałtykiem, a do niedawna nie wiedziałam nawet, co to jest disco polo. Gorzej – czytam tylko wyrywkowo wiadomości z internetu.
Kilka miesięcy temu nieświadomie nacisnęłam guzik w moim programie kablowym, wyskoczyła mi dosyć koszmarna TVP Polonia i teraz nie wiem, jak się z tego wypisać. Ale też z uporem maniaka oglądam prawie co wieczór „Wiadomości" TVP. Mogłabym się nad nimi poznęcać, ale zrobiły to już pióra lepsze niż moje. Oglądam więc te wiadomości, zgrzytając zębami, i w jednym tygodniu stawiam kreseczki, kto się ile razy pojawił w roli świętego Jerzego, w innym tygodniu – ile razy pokazano jakąś nieznaną mi panią z opozycji śpiewającą sprośne czastuszki, a od końca sierpnia oglądam i słucham, co różne ważne osoby mówią o prezydencie Trumpie, oczywiście w kontekście „Trump a sprawa polska".
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
„Bałtyk” Igi Lis jednych rozczuli i zachwyci, innym przypomni, dlaczego od polskiego wybrzeża stronią.
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
„Lucky Jack” pozwala sprawdzić, czy ma się szczęście w kartach.
Pozycji o himalaizmie było mnóstwo, ale pisanej z perspektywy lekarza dotąd żadnej.
„Obcy: Ziemia” to nie tylko horror sci-fi, ale też opowieść o obsesji nieśmiertelności.
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Opowiadania Thomasa Wolffa wydają się nieskomplikowane, ale to tylko pozory. Przecież ich bohaterowie namiętnie...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas