Reklama

Timothée Chalamet. Gwiazda w nowym stylu

23-letni Timothée Chalamet to jeden z najmłodszych w historii Oscara aktorów nominowanych za główną rolę. Od dwóch lat nie schodzi z filmowego planu, teraz w Netfliksie można oglądać „Króla", w którym wciela się w angielskiego władcę Henryka V.
Timothee Chalamet jako Henryk V w filmie „Król” w reżyserii Davida Michôda

Timothee Chalamet jako Henryk V w filmie „Król” w reżyserii Davida Michôda

Foto: Netflix

Szczupły chłopak ze zmierzwionymi, ciemnymi włosami. To na jego punkcie oszalał ostatnio internet. Fani porównują go do młodego Leonarda DiCaprio, do Jamesa Deana, Rivera Phoenixa. Jego konta na Facebooku i Instagramie pęcznieją od lajków, pod hasztagami #timotheechalametdoingthings czy #timotheechalamethair można zobaczyć dziesiątki jego zdjęć, na @chalametinart ktoś przy pomocy Photoshopa wmontował jego głowę w obrazy Michała Anioła czy Botticellego.

– Od dwóch lat pracuję praktycznie non stop. Nie mam czasu, żeby przeglądać te strony czy czytać informacje na własny temat. Gdybym to robił, zwariowałbym – mówi Chalamet.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama