4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 20.02.2020 16:19 Publikacja: 21.02.2020 18:00
Foto: materiały prasowe
Mało kto wie, że miasto Harbin założył polski inżynier Adam Szydłowski w 1898 r. i stało się ono centralnym punktem Kolei Wschodniochińskiej, czyli części Kolei Transsyberyjskiej ciągnącej się od Moskwy do Władywostoku przez 9298 km.
Kolej budowali polscy inżynierowie i robotnicy, architekci zaś planowali miasto. Wśród nich znaleźli się zesłańcy. Szlak kolejowy kredytowali bankierzy Ludwik Kronenberg i Jan Gotlib Bloch, a jednym z nadzorców budowy był Stanisław Kierbedź. Z warszawskich fabryk pochodziły szyny i wagony kolejowe. Polacy zbudowali też Harbin, a secesyjny dworzec kolejowy w tym mieście wzorowany był na bryle dziewiętnastowiecznego obiektu z Siedlec. W kolejnych latach w mieście tym zamieszkiwało tysiące Polaków, tworzyli oni polskie instytucje, stowarzyszenia, kościoły, szkołę, kluby sportowe, wydawali gazety, a w sklepach można było kupić produkowane przez nich wódki Krakowską i Lubelską. Wprowadzili w tym rejonie Azji uprawę buraka cukrowego, a także produkcję piwa, zaś do diety Azjatów – nabiał. Walorem publikacji dr. Gizy jest bogactwo unikalnych ilustracji pokazujących życie mieszkańców Harbinu. Część z nich wróciła do Polski po odzyskaniu niepodległości w latach 20., pozostali zaś po zakończeniu II wojny światowej. Niewiele zachowało się do dziś śladów polskiej obecności w tym miejscu. Zatarli je chińscy komuniści w czasie tzw. rewolucji kulturalnej.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas