Reklama

Bohater mniej super

Są dzielni, przystojni i odważni. Prawdziwi patrioci gotowi oddać życie za tę swoją Ziemię. Niestety, produkowani taśmowo i bliźniaczo do siebie podobni, niektórym widzom zdążyli się już opatrzeć. I tu właśnie pojawia się Javier z hiszpańskiego serialu komediowego „Sąsiad". Superbohater mało superbohaterski.
Bohater mniej super

Foto: materiały prasowe

Javier mieszka na przedmieściach Madrytu i pracuje w pubie. Swojej pracy nie cierpi, jednak znalezienie innej uważa za zadanie ponad swe siły. Chłopak nie ma zbyt wielu zainteresowań, los ludzkości też jest mu obojętny. Kiedy od umierającego kosmity otrzymuje specjalny kostium oraz zapas pigułek dających olbrzymią siłę, odporność na ciosy i możliwość latania, wcale nie jest zadowolony. W końcu o nic nikogo nie prosił.

Twórcy „Sąsiada" zastanawiają się, co by się stało, gdyby nadludzkie moce otrzymał ktoś do bólu przeciętny, niezbyt inteligentny i pozbawiony ambicji. A dzięki temu bardziej ludzki od superbohaterów Marvela. Javier nie od razu potrafi latać. Sporo czasu poświęca na poznanie swoich możliwości i nie za bardzo wie, jak je wykorzystać. Tajemnicą dzieli się z nowym kumplem z bloku, ale już byłej dziewczynie nic o tym nie wspomina.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama