Reklama

Na nowe tysiąclecie

Naprawdę rozumiem, że uwaga nasza koncentruje się na wirusie, ale miłośnicy wina mogliby zerknąć też na to, co dzieje się w Lidlu. I nie, nie mam na myśli masowego wykupu ryżu, mięsa czy papieru toaletowego. Oto trafia tam kolejne już polskie wino.
Na nowe tysiąclecie

Foto: winnicalidla.pl

Moda, może i niszowa, ale jednak moda na rodzime wina trwa. Po etapie niedowierzania, że jakże to, w Polsce ktoś robi wino i to – imaginuj sobie waćpan – z winogron, przyszedł etap chęci spróbowania tego dziwa. Droga do uznania go za w pełni uprawniony, wręcz oczywisty element restauracyjnego menu czy naszych zakupów jeszcze daleka, ale przecież od czegoś trzeba zacząć. Umówmy się, że polskie wino nie będzie konkurowało z winami dyskontowymi ceną, sorry, taki mamy klimat, ale można w Polsce zrobić wina dobre, nawet bardzo dobre.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama