Reklama

Bill François. Morze pełne dźwięków

Jeżeli wsłuchamy się w śpiew przegrzebków i określimy częstotliwość ich klekotów, możemy dowiedzieć się, czy woda jest czysta czy zanieczyszczona lub czy w okolicy grasuje dużo drapieżników. Stworzenia te informują oceanografów o stanie morza, o biologicznym zdrowiu swojego środowiska.
Bill François. Morze pełne dźwięków

Foto: materiały prasowe

Kiedy po raz pierwszy zanurzyliście głowę w morzu, usłyszeliście dziwny odgłos. Był to swego rodzaju dźwiękowy zamęt, jednocześnie buczenie i dzwonienie, jakbyście słyszeli wszystko rozmyte. Wyciągając głowę na powierzchnię, pomyśleliście z wodą w uszach, że nic nie usłyszeliście, że ludzki organ słuchu nie jest przystosowany do działania pod wodą, że ta kakofonia była jedynie złudzeniem.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama