Reklama
Rozwiń
Reklama

Narcyz i jego muza

Tytułowi Malcolm (John David Washington) i Marie (Zendaya) wracają z premiery jego najnowszego filmu do wynajętego luksusowego domu. Mężczyzna jest wyraźnie podekscytowany – tańczy, śpiewa, kręci się wte i wewte po przestronnym salonie z drinkiem w ręku. Kobieta wydaje się zdystansowana. Nie skończyła jeszcze przygotowywać kolacji, a już zapala papierosa. Wkrótce, pociągnięta za język, wyznaje, że jest jej zwyczajnie przykro. Okazuje się bowiem, że Malcolm nie podziękował jej ze sceny za wkład w rozwój jego projektu. Nie ma co się dziwić – z prowadzonej przez nieco ponad 100 minut emocjonującej rozmowy wynika, że scenariusz bezpośrednio koresponduje z jej skomplikowanym życiem, obejmującym ciągnące się latami uzależnienie od narkotyków zakończone udanym odwykiem. Jak łatwo można przeoczyć wkład bliskiej osoby w twórczość artysty.

Publikacja: 19.02.2021 18:00

Narcyz i jego muza

Foto: Netflix

To jedynie zarys tego, co dzieje się w filmie Sama Levinsona, autora wystrzałowego „Assassination Nation" (2018) oraz szeroko komentowanego serialu „Euforia" (2019). W „Malcolmie i Marie" bohaterowie gadają, dialogi podawane są ostro, bez żadnego znieczulenia. I choć sporo miejsca zostaje poświęcone kondycji kina oraz krytyki filmowej (mężczyzna wygłasza tyradę, w której atakuje jedną z oceniających jego pracę recenzentek, wytykając jej to, że nie potrafi poprawnie odczytać jego obrazu, gdyż skupia się wyłącznie na kwestiach rasowych, zupełnie tak, jakby film nie mógł być po prostu filmem, a zapomina o warstwie formalnej), to aspektem wyróżniającym film Levinsona i podnoszącym jego rangę jest próba uchwycenia istoty związku oraz pojawiających się na jego fasadzie rys i pęknięć.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Florence Noiville: Milan Kundera lubił zacierać za sobą ślady i nienawidził biografii
Plus Minus
Prawdziwe igrzyska zaczynają się wtedy, gdy trzeba zapłacić za ich organizację
Plus Minus
Jerzy Haszczyński: Czym rodziny królewskie powinny się różnić od zwykłych śmiertelników
Plus Minus
Kataryna: Ambasador USA w Polsce ma tupet. PiS w pozycji uniżonej
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama