4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Jean Vanier i jego mentor, dominikanin Thomas Philippe, niekiedy wykorzystywali te same kobiety. Usprawiedliwiać molestowanie miała sformułowana przez tego drugiego „doktryna złączenia mistycznego”
Jedna z sióstr zakonnych wspomina, że kiedy jej kierownik duchowy Jean Vanier zaczął ją molestować seksualnie, ona zaprotestowała, przypominając, że jest „poświęcona Jezusowi". „Jezus i ja – nie jesteśmy dwoma – ale jednym. To Jezus kocha cię przeze mnie" – odpowiedział Vanier. Innej kobiecie, która podlegała jego kierownictwu duchowemu i która powiedziała mu, że ma kochanka, odparł, żeby odróżniała to, co robi z nim, od zwyczajnego seksu, bowiem to, co oni robią, wpisuje się w teologię Pieśni nad pieśniami. Gdy kolejna z kobiet wyznała mu, że relacje z nim doprowadziły niemal do rozpadu jej małżeństwa, odpowiedział, że jej mąż nic nie rozumie i że jest złym człowiekiem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Jeśli gardzi się adwersarzami, to w istocie przestaje się ich rozumieć, a to sprawia, że nie jest się w stanie z...
Natalia Waloch: „Marta Nawrocka prawdopodobnie byłaby w stanie wypaść dużo lepiej, gdyby pozwolono jej być sobą:...
„Polski imperializm” co prawda wylądował na śmietniku historii, ale Kreml chciałby go stamtąd wyciągnąć. Dlaczeg...
Skutki ataku na Warszawę byłyby dla Rosjan nieobliczalne. Natomiast jakaś niewielka operacja to już co innego. N...