Bogusław Chrabota: Apoteoza wrednego szpiegowania

W rozdziale XIII chińskiego klasyka „Sztuka wojenna" Sun Zi (), zatytułowanym „Szpiegami się posługiwanie", mistrz Sun dowodzi: „Dwie armie wrogie latami okazji szukają dla stoczenia bitwy, co o zwycięstwie rozstrzygnie. Urzędnicy zaś sztuk stu złota skąpią na przeszpiegi u wroga. Toż wódz taki niemiłosiernie i jak kamień twarde ma serce, ani mu wodzem być ponad ludźmi, ani dla władcy podporą. Wódz taki mistrzem w zwycięstw odnoszeniu nie jest".

Publikacja: 11.06.2021 18:00

Bogusław Chrabota: Apoteoza wrednego szpiegowania

Foto: Wikimedia Commons, Domena Publiczna

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty letniej na dostęp do treści rp.pl jedynie za 5,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Witold Orłowski: Polska zmierza w kierunku stagflacji
Materiał Promocyjny
Najlepsze ubezpieczenie OC na rynku
Plus Minus
Czy czytanie świadczy o przynależności do elity?
Plus Minus
Moralna godność Ennia Morricone
Plus Minus
Harry Ho-Jen Tseng: Rosja to mniejszy brat Chin
Materiał Promocyjny
Implementacja dyrektywy Omnibus – nowe reguły w transakcjach z konsumentami
Plus Minus
Mo Farah nie był tym, za kogo się podawał
Plus Minus
Wojciech Grzędziński: Na wojnie nie ma jasnych zasad i reguł