Reklama

Myszy, ludzie i Hobbity

Muzyk Paweł Izdebski poleca w "Plusie Minusie".
Myszy, ludzie i Hobbity

Foto: Fotorzepa

Jest wielu artystów, którymi się inspiruję, jednak na moim podium znajduje się z całą pewnością Jeff Buckley, którego słucham od dawna. Dalej jest Glen Hansard, obok którego miałem nawet przyjemność stanąć na jednej scenie przy okazji występu w spektaklu „Once". Kolejnym muzykiem jest Paolo Nutini. To z jego powodu zmieniłem zupełnie podejście do swojego śpiewania, dzięki niemu właśnie odnalazłem swoją barwę. Ważną dla mnie postacią jest też Damien Rice. Czasem człowiek odnosi wrażenie, że on i jego gitara akustyczna stanowią jedność. Robi niesamowite wrażenie. Jednak jeśli chodzi o gitarę, to w mojej ocenie bezkonkurencyjny jest John Mayer. Słucham go nałogowo. To właśnie on mi pokazał, jaką strukturę powinna mieć dobra piosenka. Zaczynał od muzyki bluesowej i do dziś słychać tego bluesa w jego popowych utworach. Ma ogromną swobodę pisania tekstów i komponowania, jednocześnie zachowuje w sobie prostotę.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama