Kreml woli dezinformację niż czołgi

Dziś zabicie jednego żołnierza wroga jest znacznie bardziej kosztowne niż w czasie I czy II wojny światowej. Jeśli możesz kogoś przekonać, nie musisz go zabijać – te słowa Dmitrija Kisielowa, szefa rosyjskiej agencji prasowej Rossija Siegodnia, to bardzo lapidarna definicja wojny informacyjnej, którą Rosja prowadzi na świecie od lat.

Aktualizacja: 03.10.2020 09:04 Publikacja: 02.10.2020 00:01

Słowo, kamera, zdjęcia, internet to kolejny typ sił zbrojnych – stwierdził minister obrony Rosji Sie

Słowo, kamera, zdjęcia, internet to kolejny typ sił zbrojnych – stwierdził minister obrony Rosji Siergiej Szojgu

Foto: Shutterstock

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
„Biedafirmy”, „Janusze biznesu”? Pogarda zamiast szacunku
Materiał Promocyjny
Zarządzanie projektami budowlanymi
Plus Minus
Leszek Jażdżewski: Postępowość Polaków jest bezobjawowa
Plus Minus
Biden jak Trump. Pierwszy rok w Białym Domu
Plus Minus
Prof. Adam Daniel Rotfeld: Postawa Kwaśniewskiego imponowała wszystkim
Materiał Promocyjny
COMPLIANCE SUMMIT 2022. Już standard, czy dobra praktyka?
Plus Minus
Pustka Tuska
Plus Minus
Vincent Lindon: W Ameryce byłbym Tomem Hanksem