Jeśli wierzyć sondażom, liderka Frontu Narodowego Marine Le Pen za dwa lata będzie prowadzić po pierwszej turze wyborów prezydenckich, a zależnie od tego, z kim się zmierzy w turze drugiej, może nawet zostać nowym prezydentem Francji. Jaka będzie wtedy jej pierwsza decyzja?
Renegocjacje z naszymi europejskimi partnerami warunków członkostwa Francji w Unii. Chcemy wspólnie z przywódcami pozostałych krajów Europy usiąść za stołem i opracować zupełnie nowy sposób działania Wspólnoty, którą dziś opanowały skleroza i bezruch.