Reklama

Krewetki. Kulinarne zwyczaje Polaków

Nasz sąsiad na mazurskiej wsi, samotny rolnik (nie szuka żony), na obiad nie zje rosołu z własnej kury ani nawet zsiadłego mleka z kartoflami, tylko chińską zupkę. Trochę mi smutno, gdy to widzę.
Krewetki. Kulinarne zwyczaje Polaków

Foto: 123RF

Sądząc z tego, co pojawia się w mediach, gotowanie jest obecnie najważniejszym sportem ludzkości. Polskim oczywiście też, bo przecież nie jesteśmy gorsi. Gotowaniem oraz tematyką żywienia, jak podaje GFK, interesuje się 21 proc. Polaków. Ale w licznych konkursach, podręcznikach, programach kulinarnych nie chodzi przecież o to, żeby pokazać, jak zaspokoić głód. Gotowanie przesunęło się do kategorii rozrywki, ociera się o działalność artystyczną. Kucharz jest showmanem, demiurgiem, który w natchnieniu powołuje do życia nieznane wcześniej byty kulinarne. Wyszukane produkty, nowe technologie, niekonwencjonalne połączenia... Można sądzić, że gdy się o tym wszystkim przeczyta lub obejrzy w telewizji, nad fajerką już stawać nie trzeba. I tak tego nie zrobimy, za trudne i za drogie.

Ale życie nie składa się tylko z sarniego combra z listkami dębu i laktozą, do którego zachęca ogwiazdkowany mistrz Wojciech Amaro. Na co dzień jeść trzeba. I właśnie codziennym jadłospisem Polaków zajęli się naukowcy z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Przebadano 2361 osób w wieku powyżej 15 lat. Kobiety stanowiły nadreprezentację – to one tradycyjnie mają większą styczność z jedzeniem i więcej wiedzą na ten temat. Więcej było także respondentów mieszkających w miastach. Wypowiedzi zbierano w różnych porach roku i różnych dniach tygodnia. Ankietowani mieli dokładnie opowiedzieć, co jedli poprzedniego dnia – nawet jeśli było to tylko jabłko, cukierek czy baton. Mieli również opisać czas posiłku i okoliczności, które temu towarzyszyły. Jedli w domu, w restauracji, samotnie, z rodziną, znajomymi? Patrząc w ekran telewizora, czytając gazetę? I jak to wszystko ma się do ich pozycji społecznej, miejsca zamieszkania, wykształcenia? Badanie miało pokazać, w jakim stopniu do codziennego menu przenikają wzory pokazywane w mediach.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama