Dawniej kaci, dziś prawie bohaterowie. Absurdalne pokłosie polaryzacji
Kruszy się ustanowiona po 1989 r. hierarchia narodowych wartości. Antykomunizm coraz większej liczbie ludzi wydaje się po prostu „pisowski”. To absurdalne pokłosie polaryzacji.
Lech Kaczyński zaproponował obchodzenie 1 marca Dnia Żołnierzy Wyklętych, a święto ustanowił jego następca z drugiej strony barykady, czyli Bronisław Komorowski. Dzisiaj Lewica proponuje ustawę, której uchwalenie byłoby sygnałem, że zbrojny opór przeciw ustanowionej przez Moskwę komunistycznej władzy to zbrodnicza pomyłka (na zdjęciu mural w Nowej Rudzie, 2016 r.)
W tym samym momencie dwie autorki wydające książki o przeszłości ogłosiły, że spodziewają się negatywnego ich przyjęcia przez prawicę. Kornelia Sobczak, doktor kulturoznawstwa, napisała esej „Zośka i Rudy. O miłości, przyjaźni i Polsce”. Z kolei dziennikarka Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz jest autorką grubego tomu pod tytułem „Stygmat. Helena Wolińska i Włodzimierz Brus. Biografia”. Ta pierwsza pozycja to zbiór impresji i dygresji poparty jakimiś lekturami. Ta druga ma naturę pracy naukowej, z przypisami i z całym badawczym instrumentarium.
Pozostało jeszcze 97% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.