4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 31.01.2026 13:49 Publikacja: 28.11.2025 14:10
Foto: mat.pras.
Wświecie gier planszowych czasami żartuje się, że jak twórcy mają już przygotowaną dobrą mechanikę, a nie za bardzo wiedzą, jaki „świat” do niej dodać, to zazwyczaj decydują się albo na Włochy doby renesansu, albo na Wikingów (opcjonalnie zawsze pozostaje kosmos i związane z nim przeróżne wariacje). Tym razem również padło na skandynawskich żeglarzy, wojowników, czasami kupców i osadników, którzy siali strach na morzach i lądach od końca VIII do XI wieku naszej ery. Era wikingów trwała od ataku na klasztor w Lindisfarne w 793 r. i symbolicznie kończy ją rok 1066, kiedy to król Norwegii Harald III poległ w bitwie pod Stamford Bridge. Oczywiście w tym czasie działo się o wiele więcej, ot choćby najazd na Paryż, bądź powstanie księstwa Normandii. No, ale to są ciekawostki dla historyków i innych zainteresowanych tematem. Wikingowie osobne miejsce mają w popkulturze, gdzie w licznych filmach i serialach podziwiamy ich krwiożerczość, hart ducha, odwagę oraz ich bogów, którzy bardzo często za nic mieli podłą dolę człowieka. Takie to obce dla naszej wrażliwości, a jednak niezwykle fascynujące. Cóż, kto nie fascynował się kolejnym sezonem „Wikingów” niech pierwszy rzuci kamieniem. Pozostaje tylko żałować, że jak dotąd nie udało nam się w taki sam sposób wypromować Słowian i zrobić z nich międzynarodowej franczyzy.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas