Reklama

„Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka”: Zabójczyni o niewinnej twarzy

„Ballerina” wcale nie jest namiastką „Johna Wicka”, jak można by zakładać.
„Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka”: Zabójczyni o niewinnej twarzy

Foto: mat.pras.

Spin-offy często okazują się skokiem na kasę. Niezbyt twórczą i często nieudolną próbą zarobienia na znanej marce. Stąd „Ballerina”, której akcja toczy się pomiędzy trzecią a czwartą częścią „Johna Wicka”, budziła pewne wątpliwości. Na szczęście jej twórcy się obronili.

Fabularnie nie jest to zbyt okazała opowieść. Oto dziewczynka, której rodzice zostali zamordowani przez tajemniczych sprawców, trafia do Ruskiej Romy, organizacji płatnych morderców. Tam przechodzi szkolenie i po latach katorżniczej pracy sama zaczyna zabijać. Nie rezygnuje jednak z marzeń o zemście.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama