Reklama

„W cieniu AI. Jak sztuczna inteligencja ingeruje w nasze życie?”: Skrzywdzeni przez algorytmy

Czy narzędzia predykcyjne bazujące na masowych danych, w tym sztuczna inteligencja, nie stanowią przypadkiem egzystencjalnego zagrożenia dla demokracji i naszych swobód obywatelskich?

Publikacja: 25.04.2025 15:10

W sierpniu 2020 roku odbyły się protesty przeciwko stosowaniu algorytmu do przyznawania ocen z egzam

W sierpniu 2020 roku odbyły się protesty przeciwko stosowaniu algorytmu do przyznawania ocen z egzaminów absolwentom brytyjskich szkół podczas pandemii covidu, po odwołaniu egzaminów krajowych. Demonstranci posługiwali się hasłem „Piep...yć algorytm”. Zmusiły one rząd do wycofania się z tego pomysłu i pozostawienia ocen w gestii nauczycieli

Foto: Dominika Zarzycka/NurPhoto via Getty Images

W miarę jak decyzje podejmowane przez algorytmy oraz generatywną AI coraz bardziej wplatają się w nasze codzienne życie, ludzie ponoszący największe koszty funkcjonowania tych systemów zaczynają domagać się zadośćuczynienia. Automatyczne systemy są w dużym stopniu niewidoczne i nieprzejrzyste, a osoby dotknięte ich działaniem rzadko zdają sobie sprawę z ich roli. Nawet jeśli mają tę świadomość, na ogół nie są w stanie się dowiedzieć, jak te systemy działają, gdyż nie podlegają one regulacjom prawnym i są ukryte przed wzrokiem ludzi. Bezbronność społeczności dotkniętych ich funkcjonowaniem – pracowników o niskich dochodach, imigrantów, pacjentów szpitali albo ludzi o innym kolorze skóry – często bardzo utrudnia poszukiwanie sposobów na zakwestionowanie użycia tych enigmatycznych systemów.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama