Reklama

Michał Szułdrzyński: Soszjale jak lustro duszy

Platformy społecznościowe, czyli jak zostać uznanym jednocześnie za lewaka, prawicowca i symetrystę.
Michał Szułdrzyński: Soszjale jak lustro duszy

Foto: AdobeStock

Coraz bardziej nie lubię platform społecznościowych. Nieraz już pisałem o tym, że nie powinno się ich nazywać mediami społecznościowymi, ponieważ media ponoszą odpowiedzialność za to, co podają. Ale o tym, ile złego mogą zrobić platformy antyspołecznościowe – jak je nazywają niektórzy – sporo już powiedziano i napisano. I z większością krytyków się zgadzam. Nie zmienia to jednak faktu, że tworzą czasami okienko, które pozwala zajrzeć do duszy ich użytkowników. Tak, platformy społecznościowe, potocznie zwane „soszjalami”, są zwierciadłem duszy. Pokazują dokładnie, co tkwi w głowach osób z nich korzystających, znacznie więcej, niż te osoby same chciałyby przyznać.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama