Reklama

„Konklawe”: Efektowna bajka o konklawe

Polityka potrafi być fascynująca, ale i niesamowicie brudna, o czym przypomina filmowa adaptacja głośnej powieści Roberta Harrisa.
„Konklawe”: Efektowna bajka o konklawe

Foto: Courtesy of Focus Features. © 2024 All Rights Reserved.

Umiera papież. Zebrani wokół stygnącego ciała dostojnicy nie tracą czasu na ronienie łez. Zdejmują i zabezpieczają papieski sygnet, wykonują kilka innych czynności wynikających z protokołu, po czym rozpoczynają rozmowy o sukcesji. Pogrzeb wydaje się nieistotny, na ekranie w ogóle go nie ma.

Watykan z filmu „Konklawe” Edwarda Bergera, adaptacji głośnej powieści Roberta Harrisa, do złudzenia przypomina parlamenty wielu światowych stolic. Skrzydło konserwatywne planuje zaostrzenie kursu, wręcz wojnę z innowiercami, skrzydło liberalne zaciekle zwalcza te pomysły, stawiając na otwartość. Sprawy duchowe pozostają w głębokim tle, nie poświęca się im zbyt dużo uwagi. Liczy się polityka, tarcia między frakcjami, wreszcie zakulisowe rozmowy prowadzące do przeciągania niezdecydowanych na jedną czy drugą stronę.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama