Reklama

Wampir z „Wyborczej”

Minąłbym się z prawdą, gdybym wypierał się znajomości z Wojtkiem Maziarskim. Nie znamy się blisko, ale w jakiś sposób się lubimy, ufamy sobie i cenimy się nawzajem.
Dominik Zdort

Dominik Zdort

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Pochodzimy z dwóch odmiennych światów. Maziarski jest nieodrodnym dzieckiem „Gazety Wyborczej", mentalnym niewolnikiem myślenia, które Polsce od lat usiłuje narzucić Adam Michnik. Dla mnie również głównym punktem odniesienia w III RP jest „Wyborcza" – przez lata pismo wpływowe, które zabijało (i zabija) swobodną debatę publiczną w Polsce, niszczyło (i niszczy) porządnych ludzi, lansowało (i lansuje) wizję historii, która szkodzi dobremu imieniu Polski na świecie.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama