Reklama

„Armand”: Lekcja pretensji

Halfdan Ullmann Tøndel opuścił Cannes z nagrodą dla najlepszego debiutu reżyserskiego. Czy ze swoim „Armandem” na to zasłużył?
„Armand”: Lekcja pretensji

Foto: mat.pras.

W szkole rozbrzmiewa alarm przeciwpożarowy, który – jak się za chwilę okaże – jest zepsuty i uruchamia się w przypadkowych momentach. Ma to znaczenie symboliczne. Reżyser i scenarzysta do ostatniego aktu trzyma nas w niepewności, czy oskarżenia wobec sześcioletniego Armanda są prawdziwe, czy też może służą bezpodstawnemu sianiu paniki. Samotnie wychowująca chłopca Elisabeth nie wierzy, że jej syn mógłby pobić kolegę z klasy i grozić mu gwałtem.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama