Reklama

„Armand”: Lekcja pretensji

Halfdan Ullmann Tøndel opuścił Cannes z nagrodą dla najlepszego debiutu reżyserskiego. Czy ze swoim „Armandem” na to zasłużył?
„Armand”: Lekcja pretensji

Foto: mat.pras.

W szkole rozbrzmiewa alarm przeciwpożarowy, który – jak się za chwilę okaże – jest zepsuty i uruchamia się w przypadkowych momentach. Ma to znaczenie symboliczne. Reżyser i scenarzysta do ostatniego aktu trzyma nas w niepewności, czy oskarżenia wobec sześcioletniego Armanda są prawdziwe, czy też może służą bezpodstawnemu sianiu paniki. Samotnie wychowująca chłopca Elisabeth nie wierzy, że jej syn mógłby pobić kolegę z klasy i grozić mu gwałtem.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama