Reklama

Jak straciliśmy polskie piosenki

W tym roku ostatecznie przepadły nam prawa do dziedzictwa Polskich Nagrań, choć jeszcze do niedawna była szansa na ich odzyskanie.

Publikacja: 06.09.2024 17:00

Jak straciliśmy polskie piosenki

Foto: AdobeStock

Historia Polskich Nagrań rozpoczyna się jeszcze przed II wojną światową. Wówczas wśród przedstawicielstw zachodnich koncernów muzycznych w Polsce funkcjonował pochodzący z Niemiec Odeon. Po wojnie, na mocy kolejnych dekretów, majątek firmy przeszedł na własność państwa. Wydawnictwo działało pod tą marką do 1948 roku, a zmienione logo jeszcze przez kolejnych kilka lat nawiązywało do poprzednika. Wkrótce jednak charakterystyczną grafiką stał się wizerunek koguta wraz z podpisem „Muza”. Przedsiębiorstwo państwowe Polskie Nagrania otrzymało swoją nazwę 30 czerwca 1955 roku.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama