Reklama
Rozwiń
Reklama

Zdort: Co grozi demokracji

Tu się demokracja wali, a ty sobie piszesz o kwiatkach, ptaszkach i wannach – narzekali znajomi po moim ubiegłotygodniowym felietonie w „Plusie Minusie". Jedni straszyli, że obecny rząd chce obalić ustrój konstytucyjny, inni – że opozycja odbiera demokratycznie wybranemu rządowi prerogatywy do sprawowania władzy.
Zdort: Co grozi demokracji

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Ja na ten temat pisać nie będę, bo nie zamierzam uczestniczyć w tej sztucznie wzbudzanej narodowej histerii. W działaniach rządu i opozycji nie widzę zagrożeń dla demokracji. Najwyżej nadmiar agresji i chęci wzajemnego robienia sobie na złość, czasem kosztem spokoju społecznego i dbałości o dobre imię Polski.

Jeśli gdzieś widzę zagrożenie dla demokracji, to na własnym podwórku. Mam na myśli media... Przymuszony w ostatnich dniach do spędzenia kilku dni w domu obejrzałem parę odcinków jednego z nowszych polskich seriali. Bohaterem jest dziennikarz śledczy, który – jak sam mówi w pierwszym odcinku – pracuje od dwóch miesięcy tylko nad jednym tematem.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama