Nie z Tuskiem te numery, lewico

Lider PO przejął w zasadzie niemal całą agendę światopoglądową i obyczajową lewicowego koalicjanta. Partii Włodzimierza Czarzastego nie pomaga już nawet wojna o aborcję.

Publikacja: 19.04.2024 10:00

Minister ds. równości Katarzyna Kotula podczas sejmowej debaty o aborcji 11 kwietnia. Chociaż ona i

Minister ds. równości Katarzyna Kotula podczas sejmowej debaty o aborcji 11 kwietnia. Chociaż ona i inni politycy Nowej Lewicy walczą o wyrazistość, coraz częściej wtapiają się w koalicyjne tło

Foto: Jacek Domiński/REPORTER/East News

Trzeba było tak od razu, marszałku Hołownia” – pouczyła drugą osobę w państwie „Gazeta Wyborcza”. Chodzi naturalnie o sześciogodzinną debatę aborcyjną, jaka przetoczyła się po pierwszej turze wyborów samorządowych przez polski Sejm. Z przesunięcia jej terminu tragedię robiła przede wszystkim Lewica i bliskie jej proaborcyjne aktywistki. Na dokładkę nie sprawdziły się obawy o to, że któryś z projektów przewidujących aborcję na życzenie nie zostanie przepchnięty do komisji. Zdecydowało stanowisko całej Polski 2050 (a więc partii Szymona Hołowni) oraz większości PSL.

Pozostało 96% artykułu

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach subskrypcji rp.pl

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Kataryna: Cham, ale swój
Plus Minus
Jan A.P. Kaczmarek: Dobry film może zmienić życie twórcy
Plus Minus
Tomasz P. Terlikowski: Taka debata o aborcji nie jest ok
Plus Minus
„Dziennik wyjścia”: Rzeczywistość i nierzeczywistość
Plus Minus
Europejskie wybory kota w worku