Reklama

„Przeklęta woda”: Basen z wadą ukrytą

„Przeklęta woda” nie straszy zbyt dobrze, ale przynajmniej próbuje stawiać pytania.
„Przeklęta woda”, reż. Bryce McGuire, dystr. UIP Polska

„Przeklęta woda”, reż. Bryce McGuire, dystr. UIP Polska

Foto: Materiały Prasowe

Ktoś mógłby powiedzieć, że twórcom horrorów odbija. W pogoni za oryginalnością wymyślają swoim bohaterom coraz to durniejsze przeszkody. W 2023 r. widzowie mogli zobaczyć zabójczego leniwca i Kubusia Puchatka, a nawet przeklętą kamienną rękę. Teraz pojawia się nawiedzony basen. Na szczęście twórcy wykorzystują go do opowieści o… cenie zdrowia.

Ray był utalentowanym baseballistą, jednak zachorował na stwardnienie rozsiane i zakończył karierę. Właśnie wprowadza się wraz z rodziną do nowego domu, który wybrał ze względu na basen. Chce w nim ćwiczyć, podtrzymywać formę. Nie wie jeszcze, że pochodząca ze studni głębinowej woda przywróci mu zdrowie, oczekując w zamian ofiary.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama